Ciocia Magda (część 1)

Wakacje to czas całkowitej rozpusty, przynajmniej takie jest moje zdanie. Chciałbym przedstawić swoja historię, która wydarzyła się właśnie w czasie okresu wakacyjnego. Miałem wówczas 17 lat i byłem na wakacjach u swojej 44 letniej cioci Magdy. Lubiłem tam jeździć, chciałem zawsze się wyrwać na dłuższą chwilę ze swojej wioski. Ponadto bardzo lubiłem ciocię Magdę, ponieważ miała bardzo młodzieżowy styl życia. Elegancka brunetka, do złudzenia przypominająca moją nauczycielkę od matematyki, o której mówiło się, że jest najseksowniejsza z całej szkoły. Ciocia była rozwódką, aktualnie mieszkała sama. Rozumieliśmy się bardzo dobrze. Przejdę do treści właściwej:

Sytuacja miała miejsce podczas trzeciego dnia pobytu. Ciocia szła się kąpać. Nie wiem co we mnie wstąpiło, ale postanowiłem podglądać swoją ciocie. Widok był naprawdę przedni o którym mogłem wcześniej jedynie pomarzyć. Ciocia miała piękne piersi, moja wyobraźnia zaczęła działać. Wyciągnąłem swojego przyjaciela i zacząłem walić sobie konia. Gdy już dochodziłem poczułem, że drzwi się otwierają. Zszokowana ciocia wrzasnęła:
- Co ty wyrabiasz?
- Yyyy. Zacząłem się jąkać , nie wiedziałem co powiedzieć. Po chwili dopiero doszedłem do siebie mówiąc:
- To Twoja wina ciociu, jesteś tak piękna ze nie mogłem się opamiętać.
Podszedłem do niej i przeprosiłem. Ciocia wyciągając rękę powiedziała...
- Jeśli to moja wina, to może jakoś Ci to wynagrodzę.
Nieśmiało patrząc powiedziałem:
- Masz jakieś pomysły?


Zobacz dalszą część opowiadania